Opłata za energię bierną na fakturze – skąd się bierze i jak ją usunąć
Widzisz na fakturze firmy pozycję „energia bierna indukcyjna” lub „pojemnościowa”? To opłata, której da się uniknąć. Wyjaśniamy, skąd się bierze, jak czytać fakturę i jak działa kompensacja mocy biernej.
Wiele firm płaci co miesiąc za coś, czego w ogóle nie zużywa do pracy — za energię bierną. Pozycja jest na fakturze, ale mało kto ją czyta. A to jedna z niewielu opłat za prąd, którą da się usunąć niemal w całości.
Czym jest energia bierna
Silniki, sprężarki, transformatory, zasilacze i oświetlenie LED pobierają z sieci — obok energii czynnej (tej, która wykonuje pracę) — także energię bierną. Nie napędza ona maszyn, ale obciąża sieć, dlatego operator każe za nią płacić, gdy jest jej za dużo.
Są dwa rodzaje:
- bierna indukcyjna — typowa dla zakładów z silnikami (tartaki, stolarnie, warsztaty, chłodnie),
- bierna pojemnościowa — coraz częstsza w biurach, sklepach i obiektach z dużą ilością elektroniki, LED-ów i długimi liniami kablowymi, także po montażu fotowoltaiki.
Jak to znaleźć na fakturze
Szukaj w części dystrybucyjnej pozycji w rodzaju:
- „energia bierna indukcyjna” albo „ponadumowny pobór energii biernej”,
- „energia bierna pojemnościowa”,
- informacji o przekroczeniu współczynnika tgφ (w umowach najczęściej próg wynosi 0,4).
Jeżeli te pozycje mają kwoty większe od zera — płacisz karę. W przypadku energii pojemnościowej operatorzy zwykle rozliczają każdą oddaną ilość, więc opłata potrafi pojawić się nawet w małym obiekcie.
Jak działa kompensacja
Kompensacja polega na tym, że energię bierną „produkuje” się na miejscu, zamiast pobierać ją z sieci:
- przy energii indukcyjnej stosuje się baterie kondensatorów (najczęściej automatyczne, które same dopasowują się do obciążenia),
- przy energii pojemnościowej stosuje się dławiki kompensacyjne,
- w obiektach o zmiennym charakterze pracy — układy, które radzą sobie z oboma rodzajami.
Dobór zawsze powinien wynikać z pomiaru, a nie z katalogu. Źle dobrana bateria potrafi zamienić karę za energię indukcyjną na karę za pojemnościową.
Ile to daje
Skoro opłata znika z faktury, zwrot liczy się prosto: koszt urządzenia podzielony przez miesięczną karę. W firmach z realnymi opłatami to zwykle od kilku do kilkunastu miesięcy. Dokładny wynik podajemy po analizie Twoich faktur.
Co zrobić teraz
- Weź faktury z ostatnich 12 miesięcy i sprawdź pozycje za energię bierną.
- Prześlij je nam — analiza jest bezpłatna.
- Jeśli trzeba, podłączymy analizator sieci na kilka dni i dobierzemy urządzenie.
Więcej o usłudze: kompensacja mocy biernej dla firm. Jeśli masz fotowoltaikę, przeczytaj też moc bierna po montażu fotowoltaiki.